Aktualna pozycja

niedziela, 2 października 2011

Istanbul, stambuł noca

Dzis wieczorem chcialem przejsc sie po okolicy hagia sofia i blekitnego meczetu, na koniec zostawilem sobie spacer po placu topkapi. Idac w tamta strone zbaczalem co chwile w inne uliczki zeby zobaczyc co tam ciekawego jest efekt byl taki ze na miejsce, chociaz to bardzo blisko, dotarlem troche za pozno. Nie bylo za pozno zeby cos zobaczyc ale uznalem ze skoro jestem juz tak pozno to przeloze to na nastepny dzien a dzis poprostu sobie pochodze po tych bocznych uliczkach i zobacze co tu jest ciekawego pozatym co TRZEBA zobaczyc.

Pochodzilem troche po okolicy, zjadlem kolacje, kupilem sobie tureckie ciastka/cukierki sam nie wiem jak to nazwac ;)
Sa bardzo ciekawe, maja smaki podobne do naszych ciast, tak chyba to najlatwiej okreslic. Konsystencje hmm powiedzmy ze zelka/ciasto, dodatkowo sa bardzo syte! Kupilem sobie tylko odrobine bo chcialem po jednej z kazdego rodzaju, sympatyczny turek zazartowal nawet czy po 1 kilo :] jednak wziolem sobie mala tacke za 15TRY i zjadlem 2 sztuki i sie napchalem :))) chociaz teraz piszac to chyba jeszcze jedna wcisne...

Krazac po tych bocznych uliczkach spotkalem dwie polki ktore spotkalem tez na lotnisku, to ciekawe ze czesto jest tak ze jesli
kogos spotkam na lotnisku to pozniej tez mi sie przewinie gdzies w miescie... dosc duzym miescie ;)

ze spraw praktycznych:
mala woda mineralna - 0.5try
piwo(bez szukania, poprostu 1 sklep na ruchliwej ulicy z turystami) -3.5try
ciacha(tacka) - 15try
gotowana kukurydza - 1try

Jutro od rana jestem w konsulacie, trzymajcie kciuki :] pozniej napewno bede mial duzo czasu wiec ide po kawe w ramach
"ogolnoswiatowego testowania kaw w starbucksie w stolicach swiata", po jednej w azji bolal mnie brzuch wiec lepiej uwazac !:)

Po kawie wybiore sie w strone meczetow i bazaru a po poludniu chcialbym sie dostac na plac taksim i chcialbym to zrobic tramwajem, bo tu i tam pisza ze sie nie da tramwajem w tamta okolice (t1):)











Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza